Rugbiści gotowi do walki PDF Drukuj Email

Wpisany przez Kamil Sulej   
piątek, 24 marca 2017 06:29


Siedleccy rugbiści w najbliższą sobotą zainaugurują nowy sezon. Podopieczni Andrzeja Kozaka planują powalczyć o coś więcej niż 5 miejsce.

O nastroje przed pierwszym sezonem po reformie kalendarza rozgrywek zapytaliśmy rugbistów MKS i trenera Andrzeja Kozaka.

Adrian Chróściel: Wszyscy w klubie mamy świadomość wagi rozpoczynającego się niedługo sezonu. Jesteśmy bowiem już na tyle doświadczoną i ograną drużyną, że musimy walczyć o najwyższe laury. Jednocześnie mamy świadomość, że łatwo nie będzie, lecz nasz cel na najbliższe miesiące może być tylko jeden – mistrzostwo Polski. Aby było to możliwe nasi działacze postarali się o wzmocnienie składu. Liczymy, że obecność nowych zawodników – Pawła Grabskiego, Tomasza Rokickiego i Rafała Janeczki – pozwoli nam na większy komfort przy ustalaniu silnego składu. W mojej ocenie nasz obecny skład i nasza forma sprawiają, że należy w nas upatrywać jednego z głównych faworytów do podium tegorocznych rozgrywek.

Daniel Gdula: Wydaje mi się, że czeka nas jeden z ciekawszych sezonów w polskim rugby od lat. Mówi się o zawodnikach z RPA w szeregach Lechii Gdańsk, w Łodzi będziemy mieli derby, zespoły z Lublina czy Krakowa zawsze są niebezpieczne, zwłaszcza u siebie. Tak więc możemy być świadkami ciekawych rozgrywek. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie, a poziom Ekstraligi będzie coraz wyższy. My celujemy w medal, co do tego nie ma wątpliwości. Zdajemy sobie jednak sprawę, że chętnych do miejsca na podium jest więcej. Liczę, że zainaugurujemy sezon pomyślnie, ale już pierwszy mecz z KS Budowlani może być dla nas bardzo ciężki. Beniaminek z Łodzie nie po to startuje w Ekstralidze, by walczyć o 7 miejsce. Spodziewam się więc, że postawią nam trudne warunki, z którymi my jednak sobie poradzimy.

Andrzej Kozak: Chcielibyśmy zdobyć w końcu medal. Po raz pierwszy jak ja jestem trenerem – a to już trzeci sezon – drużyna została wzmocniona. Nowych zawodników należy traktować jako wzmocnienie, a nie uzupełnienie składu. Postawiliśmy sobie za cel walkę o medal. Kolor? Mierzymy wysoko, ale na dzisiaj za wcześnie o tym mówić. Wszystkie drużyny, nawet te teoretycznie słabsze, się wzmocniły. Nowy system będzie powodował, że liga będzie skumulowana. Zabraknie czasu na leczenie kontuzji, co może być problemem. Trzytygodniowe przerwy w graniu nigdy nie były dobre dla zawodników, i dla klubów. Jeżeli chodzi o naszą drużynę to jesteśmy na to przygotowani. Mogę rotować składem, mam praktycznie na każdej pozycji po dwóch równorzędnych zawodników. Budowlani SA to od lat bardzo mocna drużyna, nie można lekceważyć Lechii, Arka ma za sobą kryzys i będzie mocniejsza niż jesienią. Niewiadomą jest nasz pierwszy rywal – KS Budowlani. Zobaczymy na ile uda im się wzmocnić skład. Jeżeli pozyskają kilku znaczących graczy to mogą być groźni dla wszystkich. Liga powinna być ciekawa. Martwi mnie jedynie, że niektóre drużyny zaczną brać zagranicznych zawodników, którzy nie zawsze są lepsi od Polaków.

Mateusz Lament:
Oczekuję, że w tym sezonie zajmiemy miejsce w pierwszej czwórce, a mówiąc konkretnie powalczymy o medal. Na pewno będziemy walczyć od samego początku sezonu o punkty, które są niezbędne, aby zająć jak najwyższą lokatę. Moim zdaniem karty rozdawać będzie aktualny mistrz Polski Budowlani Łódź, ponieważ mają mocną ekipę i medalowe aspiracje. Łodzianie już raz się przekonali, że w Siedlcach meczów nie wygrywa się łatwo, więc powalczymy o punkty również z mistrzem Polski. Już pierwszy wyjazd w sezonie – do Gdyni – pokaże na jakim poziomie jesteśmy.


KS

Poprawiony: piątek, 24 marca 2017 06:31
 

Sponsorzy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama